Orzecznictwo w sprawach lustracyjnych

Bielsko-Biała, dnia 15.09.2018 r.

Różne orzeczenia sądowe, zapadające w postepowaniach „lustracyjnych” dotyczących tych samych osób oraz tego samego stanu faktycznego i złożonego przez nich oświadczenia lustracyjnego, jak i niejednolite orzecznictwo Sądu Najwyższego odnoszące się do definicji współpracy w rozumieniu art. 3a ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 są najczęściej efektem odmiennego definiowania przez sądy powszechne i Sąd Najwyższy pojęcia „rzeczywistej współpracy” oraz „operacyjne zdobywanie informacji”.

Orzecznictwo Sądu Najwyższego jest niejednolite przede wszystkim w odniesieniu do przesłanki „rzeczywistej współpracy” z organem bezpieczeństwa państwa. Ta niejednolitość to przede wszystkim efekt wad prawotwórczych, zawartych w tak zwanej „ustawie lustracyjnej”. Ustanowione przez Parlament w roku 2006 prawo było kompromisem pomiędzy dwoma odmiennymi stanowiskami największych partii zarówno co do zasadności uchwalania tej ustawy jak i jej poszczególnych unormowań. I tak na przykład w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2000 roku, sygn. akt II KKN 271/00 podkreślono, iż „Orzeczenie natomiast, że oświadczenie złożone w trybie ustawy jest niezgodne z prawdą zobowiązuje sąd do dokładnego określenia zachowania urzeczywistniającego współprace, stanowiącego podstawę tego orzeczenia, co oznacza, że o tym, czy dana osoba była współpracownikiem w charakterze tajnego informatora nie decyduje, ani fakt ani forma zarejestrowania jej w ewidencji organu bezpieczeństwa, lecz treść udzielonych tym organom informacji urzeczywistniających współprace”. „Nie będziemy bowiem mieli do czynienia ze współpracą, gdy funkcjonariusz domagał się w czasie kolejnych spotkań informacji przydatnych dla organów bezpieczeństwa, a współpracownik konsekwentnie uchylał się od dostarczenia takich informacji np.: opisując okoliczności pozbawione takiej przydatności lub powszechnie znane”.

Podobnie w postanowieniach Sadu Najwyższego z dnia 11 lipca 2006 r. sygn. akt II KK 160/06 oraz z dnia 17 kwietnia 2008 roku, sygn. akt II KK 171/07.

W postanowieniu z dnia 17 kwietnia 2008 r. Sąd Najwyższy stwierdził, iż warunkiem przyjęcia realności współpracy, a nie jej pozorności jest ustalenie iż informacje miały w ogóle znaczenie, czyli iż były przydatne i pomocne w realizacji zadań organu bezpieczeństwa państwa, jakim była Służba Bezpieczeństwa.

W ślad za powyższym stanowiskiem Sądu Najwyższego podążały między innymi Sądy Apelacyjne w następujących orzeczeniach:

- Sąd Apelacyjny w Katowicach – orzeczenie z dnia 22 listopada 2012 r., sygn. akt II AKa 406/12,

- Sąd Apelacyjny w Łodzi – orzeczenie z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II AKa 246/11,

- Sąd Apelacyjny w Katowicach – orzeczenie z dnia 26 marca 2015 r., sygn. akt II AKa 38/15,

- Sąd Apelacyjny w Rzeszowie – orzeczenie z dnia 18 czerwca 2013 r., sygn. akt II AKa 47/13.

Sąd Apelacyjny w Katowicach w uzasadnieniu orzeczenia z dnia 26 marca 2015 r., sygn. akt jak wyżej, zwrócił uwagę na istniejące, istotne rozbieżności w aktualnym orzecznictwie podkreślając, że „aby zatem móc stanowczo stwierdzić, czy współdziałanie było rzeczywiste czy też jedynie pozorne, przeprowadzone być musi wartościowanie informacji udzielanych przez osobę lustrowaną komunistycznym organom bezpieczeństwa”

Sąd Apelacyjny w Łodzi w uzasadnieniu orzeczenia z dnia 12 stycznia 2012 roku, sygn. akt jak wyżej, poszedł nawet jeszcze dalej, zwracając uwagę na treść informacji udzielonych przez lustrowanego – lustrowaną w aspekcie doniosłości operacyjnej.

Sąd nie zdefiniował, nie sprecyzował jaki to charakter muszą mieć informację, aby miały przymiot doniosłości operacyjnej, można jednak z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością przyjąć, iż były to informacje, które funkcjonariusze mogli pozyskać tylko i wyłącznie od tajnego informatora, z całkowitym wyłączeniem innych źródeł, takich jak na przykład kierownicy jednostek organizacyjnych zakładów pracy, szkół wyższych, banków, centrali, czy też kierownicy poszczególnych działów tych jednostek, nadzorowanych i kontrolowanych przez funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa, w tym przede wszystkim funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa.

Z drugiej strony w obrocie prawnym funkcjonują orzeczenia Sądu Najwyższego, odrzucające uprawnienie lub obowiązek sądu do wartościowania informacji udzielanych funkcjonariuszom przez lustrowanych.

W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2008 r., sygn. akt II KK 171/07 zawarto tezę, iż „Sąd badający kwestię zasadniczą, a więc zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego, nie jest uprawniony do analizy przyczyn podjętej współpracy i wartościowania przekazywanych organom bezpieczeństwa informacji. Przedmiotem tego postępowania nie jest również ocena stopnia lojalności wobec SB lecz istotą procesu jest stwierdzenie, czy współpraca miała charakter rzeczywisty”.

Powyższe uzasadnienie wskazuje ponadto na wewnętrzną sprzeczność w argumentacji Sądu Najwyższego, jako iż z jednej strony nie pozwala ono sądom dokonywać wartościowania przekazywanych informacji, a z drugiej strony wskazuje, iż kwestią zasadniczą jest stwierdzenie „czy współpraca miała charakter rzeczywisty”. Sąd Najwyższy nie skonkretyzował, kiedy następuje urzeczywistnienie współpracy stąd też niekiedy sądy dokonujące wartościowania przekazanych informacji powołują się na powyższe orzeczenie Sądu Najwyższego uznając, iż tylko wiadomości, które mogły być uzyskane wyłącznie drogą operacyjną powodują wypełnienie przesłanki „współpracy rzeczywistej”. Z drugiej strony na to orzeczenie powołują się także sądy, które nie dopuszczają wartościowania informacji. Taki przypadek zanotowała jedna z bielsko-bialskich kancelarii.

Sąd Najwyższy stosując taką interpretację zaakceptował więc fakt, iż nawet informacje zawarte na przykład w rocznikach statystycznych, sprawozdaniach publikowanych przez organy władzy rządowej i samorządowej, publikowane wyniki badań naukowych i tak dalej, realizują przesłankę „współpracy rzeczywistej”,  a nie pozorowanej.

Bardzo podobną tezę Sąd Najwyższy zawarł w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 lutego 2014, sygn. akt II KK 308/13, podkreślając, iż dla zmaterializowania współpracy nie jest konieczne, aby informacje dostarczone przez osobowe źródło były istotne operacyjnie i wykorzystywane, a ocena rzeczywistej współpracy nie zależy od charakteru przekazywanych informacji.

Z kolei postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2006 r., sygn. akt II KK 79/06 w uzasadnieniu zawiera stwierdzenie „Niewątpliwie współpraca w rozumieniu tzw. ustawy lustracyjnej winna mieć charakter rzeczywisty, a nie pozorowany, co ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 4 ustawy” (poprzedniej ustawy, obecnie art. 3a - przyp. aut.).

„Rzecz jednak w tym, że kwestia pozorności współpracy, jako problem dowodowy aktualizuje się jedynie wtedy, gdy z całokształtu źródeł dowodowych „wyłania się” supozycja, ze za formalnym wypełnieniem przez osobę lustrowaną procedur wymaganych przez oczekującego współpracy, nie szło rzeczywiste przekazywanie informacji organom bezpieczeństwa”.

Z treści powyższego uzasadnienia oraz wcześniej powołanych fragmentów uzasadnień orzeczeń Sądu Najwyższego wynika, iż w orzeczeniach stosuje się dwa odrębne w swej treści określenia, to jest „współpraca rzeczywista” i „rzeczywiste przekazywanie informacji”. „Rzeczywistość współpracy” jest piątą przesłanką wymienioną w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 maja 2007 roku (sygn. akt K2/07), od której to zrealizowania, wraz z pozostałymi czterema, zależy ocena przez Sąd prawdziwości złożonego oświadczenia lustracyjnego.

Ta część orzecznictwa, która nie dopuszcza możliwości wartościowania (oceny) przekazywanych przez lustrowanych informacji przyjęła, iż współpraca spełnia przesłankę „współpracy rzeczywistej” już po przekazaniu choćby jednej, o jakiejkolwiek treści, informacji funkcjonariuszowi organu bezpieczeństwa państwa.

Tak rozbieżne orzecznictwo Sądu Najwyższego ma – rzecz jasna – odbicie w orzecznictwie sądów powszechnych. Efektem tej niespójności jest naruszenie zasady równości wobec prawa. W tych przypadkach, w których sądy pochylają się nad problemem treści przekazywanych informacji i zadadzą sobie trud ich wartościowania, także w aspekcie dostępności tych informacji z wielu innych publicznie dostępnych źródeł, często zapadają orzeczenia korzystne dla lustrowanych.

Przeciwne stanowisko, a priori negujące wartościowanie lub wręcz przyjmujące, iż nawet informacje publicznie dostępne (informacje zawarte na przykład na tablicach ogłoszeń w zakładach pracy, urzędach, uczelniach, spisach lokatorów w budynkach mieszkalnych, danych statystycznych itd.) są informacjami przydatnymi funkcjonariuszom organów bezpieczeństwa państwa i które to mogły być pozyskane nie tylko działaniami o charakterze operacyjnym, zwalnia sądy od badania realizacji przesłanki „rzeczywistej współpracy”.

Biorąc pod uwagę fakt, iż część współpracowników funkcjonariusze pozyskiwali drogą szantażu (począwszy od odmowy wydania paszportu, skończywszy na groźbie utraty pracy lub ujawnienia nagrań o charakterze erotycznym), to część z tak pozyskanych współpracowników z pełną świadomością przekazywała informacje, którymi służby już dawno dysponowały lub które mogły pozyskać z wielu publicznie dostępnych źródeł, nie stosując technik operacyjnych.

W przypadku zainteresowania ofertą Kancelarii w zakresie prowadzenia spraw lustracyjnych, zapraszamy do kontaktu z naszą siedzibą w Bielsku-Białej.

 



"Codex" Radcowie Prawni Kupilas, Krupa spółka komandytowa
ul. Karpacka 24/B16
43-300 Bielsko-Biała

Mapa dojazdu - kliknij
 

tel.: 33 822 16 87, 33 496 33 00
fax: 33 496 33 01
NIP: 5472142810, KRS: 0000419892
e-mail: 
biuro@kancelaria-codex.pl
godziny otwarcia: pn. - pt. od 7:00 do 17:00

Oddział w Szczyrku
ul. Salmopolska 5
43-370 Szczyrk
tel. 721 151 830, 609 501 604
e-mail: leszek.krupa@kancelaria-codex.pl
agnieszka.kupilas@kancelaria-codex.pl




Formularz kontaktowy

Zgodnie z art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. informujemy, iż Administratorem podanych przez Panią/Pana danych osobowych za pomocą formularza kontaktowego jest kancelaria "Codex" Radcowie Prawni Bożek, Kupilas, Krupa spółka komandytowa z siedzibą w Bielsku-Białej, ul. Karpacka 24 lok. B16, 43-300 Bielsko-Biała. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane tylko i wyłącznie w celu złożenia drogą mailową lub telefoniczną odpowiedzi na zadane pytanie. Wybierając drogę kontaktu z nami za pomocą formularza kontaktowego, jednocześnie wyraża Pani/Pan zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych takich jak: imię, nazwisko, adres mailowy i telefon. Pani/Pana dane osobowe nie będą przekazywane innym odbiorcom danych osobowych. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane tylko i wyłącznie do momentu zrealizowania celu, dla którego zostały zebrane. Ma Pan/Pani prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania. Jeśli ktoś naruszy bezpieczeństwo Pana/Pani danych osobowych, przysługuje Panu/Pani prawo złożenia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies Zamknij